I mamy kolejną recenzję, aż miło przeczytać, że "Do Rafała Kłoczki przy pulpicie dyrygenta nie mam uwag krytycznych", a dalej "orkiestra pod jego batutą grała bardzo solidnie, czystym dźwiękiem, bez żadnych wpadek intonacyjnych i nie mając żadnych problemów z przechodzeniem od masywnego, żałosnego tutti do lekkich pieśni miłosnych czy od tragicznych kulminacji do radosnych operetkowych ansambli – a partytura Różyckiego zastawia niemało takich pułapek"

Zapraszam do lektury!

http://teatrdlawas.pl/recenzje/4388-z-grantem-lub-na-tarczy